Historia wodolotów

Pierwszym w historii świata konstruktorem wodolotów był Enrico Forlaninieg. W roku 1906 roku zbudował on pierwszą maszynę osiągającą prędkość 38 węzłów (ok. 70km/h). Pierwszym wodolotem w dziejach świata, który nie tylko był zbudowany ale także eksploatowany był HD-4 (Hydrodrome 4), którego autorem i architektem był Aleksander Bell. Maksymalna prędkość osiągana przez tą maszynę wynosiła trochę ponad 60 węzłów.


Polska jako kraj także możę poszczycić się próbami stworzenia wodolotów. Jako początek tworzenia wodolotów w Polsce należy uznać rok 1966. Zryw-1 którego wynalazcą był Lech Kobyliński znany jest jako pierwszy polski wodolot. Lata 1978-86 są okresem w którym Marynarka Wojenna przejęła od Żeglugi Gdańskiej i Szczecińskiej trzy wodoloty (służące wcześniej jako wodoloty turystyczne). Jednym z nich (a zarazem pierwszym) był wodolot "Wala". Zbudowany on został w 1966 roku. Od 1978 roku wcielony został do armii i służył pod nazwą "ZEFIR". W 1984 od Żeglugi Gdańskiej PMW przejęła kolejny wodolot "Poświst", Jego nowa nazwa brzmiała "ZODIAK". Ostatnim z przejętych wodolotówbył "Pogwizd" (rb. 1977), który pod taką samą nazwą służył od 1986r.

Historia wodolotówna ziemiach szczecińskich sięga również lat 60-tych. Pierwszym statkiem, kursującym trasie ze Szczecina do Świnoujścia był wodolot „Zryw”. Pływał on niestety tylko dwa lata. Potem (tak jak w wyżej opisywanych przypadkach) przejęty został przez Marynarkę Wojenną (z ciekawostek dodać można że został on przerobiony na części).

W drugiej połowie lat sześćdziesiątych do Polski zaczęły napływać radzieckie wodoloty. Pierwszym z nich była "Kometa 1". Popłynęła ona znad Morza Czarnego rosyjskimi rzekami aż do dzisiejszego Sankt Petersburga. Stamtąd odebrali go szczecinianie i przepłynęli z nim do samego Szczecina. Kometa 1 nie była jedynym wodolotem pochodzenia radzieckiego, który przybył do Szczecina.

Po upadku komunizmu w Polsce okazało się że biznes wodolotowy się nie opłaca. Mimo kilku prób uzdrowienia transportu wodolotów, ostatecznie zrezygnowano z tego typu atrakcji na ziemiach szczecińskich.